Szczurołap

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Nie każdy może to robić. Musi to być człowiek bez smutku, bez złości, bez lęku, opanowany. Szczury są za mądre i za inteligentne, a przy tym sprytne i nieufne, by dać się byle komu na byle co oszukać. Trzeba do nich zabrać się z sercem. Dokładnie, cierpliwie obserwować ich zachowanie, wczuć się w psychikę. I dopiero wtedy jest szansa, że się z nimi wygra.

Sześć lat temu, na kursie masażu PeLoHa zrobiłam jedno jedyne zdjęcie. Jest na nim kot.

Kot przyczaił się na łóżku do masażu.

Dziś dowiedziałam się co czuje kot, kiedy poluje, bo podczas dzisiejszego masażu kot także był obecny. Ja nim byłam.
Różnica między nami polega na tym, że ja polowałam na emocję – strach, który skrył się w ciele.
Aby go odnaleźć przesuwałam dłoń powoli, jakbym stawiała ciche kocie kroki, bezszelestnie i bez pośpiechu.
Łapa za łapą.
Wokół zapanował zastygły szum, jak wtedy, kiedy stado ptaków milknie, bo wyczuwa obecność drapieżnika, choć jeszcze nie zdołało go dostrzec.
Serce biło mi miarowo,
spokojne,
skupione na celu
i uważne.
Nie było nic poza mną-kotem i niewidzialną nicią łączącą mnie z „ofiarą”.

Złapałam ją.
Jak kot łapie szczura.

Nigdy wcześniej nie czułam się do tego stopnia zintegrowana z celem.
Genialne uczucie!
Chcę jeszcze!

Kot nasz niegdysiejszy ogrodowy.

Cytat pochodzi z filmu „Szczurołap”.


  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *