Prościej się nie da

Fejsbuk przypomniał mi dzisiaj o „farbce w brzuchu” i rysunku kilkuletniej dziewczynki – dla mnie najbardziej urzekającym wyznaniu opisującym doświadczanie mojego masażu. Publikuję go więc wraz z innymi, których nie było na blogu. I <3 Cztery lata temu masowałam kilkuletnią dziewczynkę…Po masażu zapytałam ją o wrażenia, a wysłuchawszy ich, poprosiłam, …