Cud niepamięci

Gdy wszystko idzie źle. I nie masz dokąd pójść, przyjaciół tłum rozproszył się… Wydaje ci się że Tak pozostanie już, lecz okazuje się – że nie, bo oto: Budzi się z nocy nowy dzień. Nieskalanie czyste niebo Co było wczoraj odeszło w cień Niepamięci, niech się święci Cud niepamięci Cud …

Papieżyca

Tylko pamiętaj, mów ten monolog tak, jak ja ci go przeczytałem: płynnie i swobodnie. Gdybyś miał deklamować z fałszywym patosem, jak niektórzy aktorzy, wolałbym już, żeby moje wiersze wyryczał herold miejski. I nie machaj rękami, jakbyś drwa rąbał. Używaj gestów oszczędnie: w najdzikszym zamęcie, wirze, nawałnicy namiętności trzeba dyscypliny – …

Amazonka

Magię tworzą milisekundy, milimetry, miligramy…   To jest portret małej dziewczynki, która urodziła się raptem w listopadzie ubiegłego roku. Zaciekawiło mnie zadanie, przed którym postawiła mnie jej mama, zachwyciło mnie i zadrżałam nieco,

Babie lato

  “Kiedy coś zwalczasz, wiążesz się z tym na wieki. Tak długo, jak z tym walczysz, tak też długo dajesz temu moc. Dokładnie taką moc, jak ta, którą wkładasz w tę walkę. Dotyczy to komunizmu i wszystkiego innego. Tak więc musisz “przyjąć” swoje demony, bo kiedy z nimi walczysz dajesz …

Ra

Pikując, sokół porusza się z prędkością ponad trzystu kilometrów na godzinę, co czyni go najszybszym stworzeniem na ziemi. Decyzja – ruch, decyzja – ruch, idealnie zsynchronizowane w czasie i przestrzeni, zgodne z rytmem wszystkiego wokół. Delikatne muśnięcie, bez walki, bez zbędnego wysiłku, za to dokładnie wtedy, kiedy trzeba, precyzyjnie i …

O masażu Peloha raz jeszcze

Dawno nie było nic o masażu, więc wrzucam kolejną porcję okołopelohowych wyznań i odrobinkę wiosny, bo mi się Peloha z wiosną kojarzy bardzo 🙂 PS. na zdjęciu powyżej bardzo maleńka jabłonka 🙂 ♥ „Informuję, że można narodzić się na nowo i wielokrotnie to powtarzać. Mnie to spotkało na łóżku Doroty. …

Pełnia

Jednym z etapów pracy nad tradycyjną ikoną jest delikatne wygrawerowanie naniesionego wcześniej szkicu. U mnie nie zawsze jest to konieczne, ale ten portret tego wymagał. Jednak tym razem wykonanie grawerunku polegało na spontanicznym kłuciu i cięciu deski nożem (wzięłam największy jaki miałam w kuchni). Dziwnie mi było (i na początku …