Jakieś kolorowe stworzenie

Wczoraj chciałam sobie pobazgrolić i przetestować dwa nowe kolory farb. Myślałam, że maluję las, ale pojawiło się to stworzenie. Spojrzałam na nie, pomyślałam „brzydki smok”, a ponieważ traktowałam je jak brudnopis, więc chciałam schować do szuflady. Dzisiaj popatrzyłam nań powtórnie i stwierdziłam, że w zasadzie mi się podoba. Pal licho, czy …

Moc

Co to znaczy mieć związek z samym sobą? Całkowicie kochać i akceptować siebie za to kim jesteśmy. Kiedy to zrobimy, wtedy partner, którego spotkamy w życiu będzie nas wzmacniał. Nie będziemy szukali partnera dlatego, że czegoś nam brakuje. Jeżeli wchodzimy w jakiś związek myśląc, że czegoś potrzebuję, taki związek zamienia …

Uznanie

Ile czasu potrzebuję, żeby namalować portret? Nie wiem, a ta praca jest idealnym przykładem, że to jedyna możliwa odpowiedź. Zaczęłam ją w marcu, a skończyłam w grudniu. Ukazywała mi się powoli, tak, jak powoli przychodzi nam uznanie tego, kim jesteśmy. Nie interesuje mnie, jak zarabiasz na życie. Chcę wiedzieć, za …

Wolność

Wyobraź sobie siebie w pustym pomieszczeniu, w którym będziesz musiał spędzić cały dany Ci czas. Jakie jakości wpuścisz do środka? Czym wypełnisz tę przestrzeń? Kogo do niej zaprosisz?… „Gdy już nie oglądasz się na nikogo i od nikogo nie oczekujesz pomocy, wtedy jesteś na tyle wolny, by dokonywać odkryć. Wolność …

Maleństwa – obrazki na jedwabiu

Wybierając się na kobiecy krąg organizowany przez Anię Protas, poczułam impuls, żeby namalować na jedwabiu obrazek, zabrać go ze sobą i wrzucić do worka z podarunkami do rozlosowania. Traf chciał, że „Maleństwo” – tak nazwałam obrazek, wylosowała właśnie Ania. To było ponad rok temu. Dziś wracam do tego wspomnienia, bo …

Waga

Nie umiałam zamknąć tego portretu w słowie. „Anioł”? – najprostsze, ale nie to. Wydawało mi się, że to „Epitafium”, „Watch”, „Przystań”… Ale wszystkie te słowa były jakby odłamkami czegoś innego. Dopiero „Wadze” udało się go jako tako pomieścić, jako tako, bo, jak dla mnie, pojemność słów jest mniejsza od pojemności …

Danuta – portret mojej teściowej

Portret teściowej był dla mnie zaskoczeniem, ale skoro pojawił się we mnie impuls do malowania… Namalowałam go bazując na zdjęciach, ale nie jest kopią żadnego z nich.To moja druga praca na płótnie, zdjęcie pierwszej – „Anioła z ptaszkiem” zamieściłam poniżej. Największym bogactwem jest miłosierdzie, a największym szczęściem spokój ducha (…) …

Lustro

Zasada jest prosta: lustro odbija tylko to, co widzi. „Lustro”/portret duszy; tempera/gwasz/tusz na papierze 56×76 cm (Arches 100% bawełny, 600g/m2); Dorota Szpil, 2020 Zbliżenia Wykonuj trudne zadania, kiedy są jeszcze łatwe. Podejmuj wielkie wyzwania, kiedy są jeszcze małe. Podróż tysiąca mil musi zacząć się od jednego kroku. Lustro w procesie …