Rekin, jaskółka i inne

Pierwszym zwierzęciem, które przypłynęło na płótno był rekin, potem pojawiały się kolejne. Tak więc następny był lew/kuropatwa, pies/delfin, byk… No cóż, próbowałam, ale nie udaje mi się policzyć ile ich jest. Niektóre są wyraźne, inne w zarysach, a im dłużej patrzę, tym więcej się ich wyłania.

"Pasterz" (rekin i inne), tempera na płótnie 100x70 cm, Dorota Szpil, 2021
„Pasterz”, tempera na płótnie, 100×70 cm, Dorota Szpil, 2021
"Pasterz", fragment z twarzą, rekin i jaskółka, DOrota Szpil, 2021
"Pasterz", fragment z dłonią, Dorota Szpil, 2021
Pasterz, fragment z kormoranem, Dorota Szpil, 2021
Pasterz, fragment z gekonem/kameleonem, Dorota Szpil, 2021

„Za tobą pójdę jak na bal, nie obejrzę się
Nikt mnie nie zatrzyma, nie zatrzyma mnie.
Niczego mi nie będzie żal, pójdę tak jak w dym
(…)

A tak wyglądał początkowy etap tej pracy. Sądząc po minie, „Pasterz” spodziewał się, że nie ogarnę ilości zwierzaków na tym płótnie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *