Waga

Nie umiałam zamknąć tego portretu w słowie. „Anioł”? – najprostsze, ale nie to. Wydawało mi się, że to „Epitafium”, „Watch”, „Przystań”… Ale wszystkie te słowa były jakby odłamkami czegoś innego. Dopiero „Wadze” udało się go jako tako pomieścić, jako tako, bo, jak dla mnie, pojemność słów jest mniejsza od pojemności …

Danuta – portret mojej teściowej

Portret teściowej był dla mnie zaskoczeniem, ale skoro pojawił się we mnie impuls do malowania… Namalowałam go bazując na zdjęciach, ale nie jest kopią żadnego z nich.To moja druga praca na płótnie, zdjęcie pierwszej – „Anioła z ptaszkiem” zamieściłam poniżej. Największym bogactwem jest miłosierdzie, a największym szczęściem spokój ducha (…) …

Lustro

Zasada jest prosta: lustro odbija tylko to, co widzi. „Lustro”/portret duszy; tempera/gwasz/tusz na papierze 56×76 cm (Arches 100% bawełny, 600g/m2); Dorota Szpil, 2020 Zbliżenia Wykonuj trudne zadania, kiedy są jeszcze łatwe. Podejmuj wielkie wyzwania, kiedy są jeszcze małe. Podróż tysiąca mil musi zacząć się od jednego kroku. Lustro w procesie …

Ola

W języku alabama ola to muzyka.Huta żelaza, chata pasterska i bicie serca to też ola, tyle że w języku baskijskim.W języku hawajskim ola oznacza życie, zdrowie, środki utrzymania; a także żywy, wyleczony, lub żyć, przetrwać, oszczędzać i leczyć.Po hiszpańsku to fala, ogrom, nasilenie.W języku litewskim – dziura, grota, jama, jaskinia, …

Ukochana

Co przedstawia portret, widać jak na dłoni, jak przebiegał proces – zobaczycie na zdjęciach, co czułam tworząc i wszystkie wokół tego intymności – „Ukochana” zachowa dla siebie 🙂 Do poczytania a propos Po pierwsze cytat z „Ojca chrzestnego” Mario Puzo: „Nie pisz, jeśli możesz coś powiedzieć, nie mów, jeśli możesz …

Macierz

„Macierz” narodziła się z przestrzeni, którą otworzył przede mną autoportret; nie wiem czy i Wy tak macie, ale u mnie wygląda to jak docieranie do punktu przesilenia i przeskok w inną przestrzeń… Pierwszym jej przejawieniem było „Ja”.Uwielbiam ten obraz! (…) „A przed nim leżały pola i łąki, leżały wyschłe ugory …

Jestem

Autoportret, który zamieściłam w poprzednim wpisie ewoluował. Jak to wyglądało od strony plastycznej, zobaczycie na zdjęciach poniżej. Pierwsze zdjęcie to częściowo zdarta wcześniejsza twarz. Każde kolejne to fragment ścieżki. Ścieżka była długa, więc sfotografowałam tylko nieliczne jej etapy. Bo etapem jest choćby mała zmiana w oku – inny błysk niesie …

Back to Top