Tag: obraz na płótnie
Wrona na jodle
Na szczycie naszej jodły, tej, która dwa lata temu od nadmiaru szyszek straciła czubek, wrony siwe zbudowały gniazdo. Edit / 16.05 – obraz ewoluował; jego ostateczna wersja znajduje się we wpisie Indygo. Zielony świat Tatr – jodła.
Chili
Zacznę od tego, że na końcu wpisu znajdziecie przepis na chili con carne. Dlaczego? Bo do znudzenia je jadłam podczas malowania.Przy okazji pracy nad obrazem dowiedziałam się o istnieniu kaktusa San Pedro, z którego pozyskuje się meskalinę. PS. byłby to pewnie ciekawy kierunek, ale maluję bez wspomagania 😉 * * * * …
Czasoprzestrzeń
… Lepsze jest wrogiem dobrego. Zasłony po lewej wiszą w moim pokoju obecnie, zasłony po prawej wisiały w nim lata temu. Brązowy pas na górze to drewniany karnisz, który od lat im towarzyszy. Liście i kwiatki, bo lubię. A kobietę namalowałam na podstawie zdjęcia, które sto lat temu zrobił mi …
Obecność
Ja robię swoje, a ty swoje. Nie jestem na tym świecie po to, by spełniać twoje oczekiwania,a ty nie jesteś na tym świecie, by spełniać moje.Ty to ty, a ja to ja.I jeśli przypadkiem natrafimy na siebie to wspaniale, jeśli nie, to nic nie można na to poradzić. Fritz Perls obecność …
Mrówka w miednicy
„Mrówka w miednicy” sprawiła mi ogromną frajdę. Dopiero co wyschła, więc dzielę się na gorąco. Mam nadzieję, że jej odkrywanie sprawi Wam taką samą radość jak mnie. „Duchowa mrówka jest planistą. Ten totem wie, jak krok po kroku przygotować się na przyszłość. Nie musisz się spieszyć. Budowanie marzeń wymaga czasu i wytrwałości. Mrówka ma …
Między światami
*** „Wrzuceni są w światI wrzuceni są w siebieWszyscy pod niebem(…)Czy poznasz świat lejąc łzyCzy w zgodzie z nim będziesz żyćZależy tylko od ciebie(…)Więc przez płonący las przeprowadź mnieNiech z nieba spadnie na mnie wielki deszczI przez płonący las przeprowadź mnieJak wielka rzeka wpłyń, uratuj mnie” „Wodymidaj”, Kwiat jabłoni proces …
Rekin, jaskółka i inne
Pierwszym zwierzęciem, które przypłynęło na płótno był rekin, potem pojawiały się kolejne. Tak więc następny był lew/kuropatwa, pies/delfin, byk… No cóż, próbowałam, ale nie udaje mi się policzyć ile ich jest. Niektóre są wyraźne, inne w zarysach, a im dłużej patrzę, tym więcej się ich wyłania. „Za tobą pójdę jak na bal, …
Źródło
Ona jest jak źródlana woda, ona jest jak uśmiech, jak popołudniowe słońce patrzące zza chmury.Otacza ją złota jasność. Jej promienność nigdy się nie wyczerpuje.Ona jest prosta jak sosna.Jest lita jak żywiczna belka, która nie zaznała pęknięć.Jej szyja i jej plecy, jej ramiona i jej lędźwie są radością oczu.Puszek na jej …
Sowy Sigrid
Zanim pokażę portrety dusz, które ostatnio namalowałam, a których opublikować jeszcze nie mogę, bo taką mam zasadę, że jako pierwsi widzą je sportretowani, zapraszam do ogrodu Sigrid i sów. Sowy są trzy: zielona płomykówka, czerwona sowa uszata i fioletowy puszczyk mszarny. Sigrid śpi, a sądząc po minie, sny ma spokojne. …