Jestem

Autoportret, który zamieściłam w poprzednim wpisie ewoluował. Jak to wyglądało od strony plastycznej, zobaczycie na zdjęciach poniżej. Pierwsze zdjęcie to częściowo zdarta wcześniejsza twarz. Każde kolejne to fragment ścieżki. Ścieżka była długa, więc sfotografowałam tylko nieliczne jej etapy. Bo etapem jest choćby mała zmiana w oku – inny błysk niesie …

Autoportret

Dopadł mnie autoportret. Jak wszystko, co mam namalować dla siebie, pojawił się bardziej znienacka, niż wszystko, co maluję dla innych. Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczyTwoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzieńTwoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,które bije coraz prędzej, goręcej…. Przy okazji publikacji każdego …