Pole mocy

„Pulsar” / ” Gwiazda” / „Latarnia” / „Łapacz snów” / „Intarsja” / „Mandala”… – nie wiem jak ująć proces tworzenia tego portretu w kilku słowach, albo nadać nazwę jednym. Zatem zobaczcie, co chcecie zobaczyć i co potrzebujecie dostrzec. I niech to ewoluuje, rozprzestrzenia się, tańczy i świeci.   Do przodu żyj, …

Buenos Aires

  Wracając do tu i teraz pana traumy dotyczą tylko przeszłości a pana lęki dotyczą tylko przyszłości jedyne co dotyczy tu i teraz to jest nuda a o czym nas ta nuda informuje proszę pana ano o tym nas ta nuda informuje że pan się wcale nie koncentruje na tu …

Papieżyca

Tylko pamiętaj, mów ten monolog tak, jak ja ci go przeczytałem: płynnie i swobodnie. Gdybyś miał deklamować z fałszywym patosem, jak niektórzy aktorzy, wolałbym już, żeby moje wiersze wyryczał herold miejski. I nie machaj rękami, jakbyś drwa rąbał. Używaj gestów oszczędnie: w najdzikszym zamęcie, wirze, nawałnicy namiętności trzeba dyscypliny – …

Amazonka

Magię tworzą milisekundy, milimetry, miligramy…   To jest portret małej dziewczynki, która urodziła się raptem w listopadzie ubiegłego roku. Zaciekawiło mnie zadanie, przed którym postawiła mnie jej mama, zachwyciło mnie i zadrżałam nieco,

Ra

Pikując, sokół porusza się z prędkością ponad trzystu kilometrów na godzinę, co czyni go najszybszym stworzeniem na ziemi. Decyzja – ruch, decyzja – ruch, idealnie zsynchronizowane w czasie i przestrzeni, zgodne z rytmem wszystkiego wokół. Delikatne muśnięcie, bez walki, bez zbędnego wysiłku, za to dokładnie wtedy, kiedy trzeba, precyzyjnie i …

Pełnia

Jednym z etapów pracy nad tradycyjną ikoną jest delikatne wygrawerowanie naniesionego wcześniej szkicu. U mnie nie zawsze jest to konieczne, ale ten portret tego wymagał. Jednak tym razem wykonanie grawerunku polegało na spontanicznym kłuciu i cięciu deski nożem (wzięłam największy jaki miałam w kuchni). Dziwnie mi było (i na początku …

Kameleon

Wzięłam strzykawkę, naciągnęłam jeden mililitr różowej farby i oddałam „strzał” w deskę. Drugi strzał wymierzyłam poniżej pierwszego farbą w kolorze pomarańczowym. Następnie palcami obu rąk rozprowadziłam obie plamy we wzór, który kształtem przypominał motyla. Białe luki wzoru uzupełniłam żółcią i zielenią, a potem naniosłam fioletowe, niebieskie i żółte linie… Portret nazwałam …

Renesans

Żyję już trochę na tym świecie i zauważyłam, że jak kto ma w sobie dar by błyszczeć, to będzie błyszczeć nawet przez sześć warstw brudu, a ci, co błysku nie mają, błyszczeć nie będą, choćby ich nie wiem jak polerować. Terry Pratchett, „Złodziej czasu”/Niania Ogg  

Pasja

    Ten portret jest o tym, żeby nie rezygnować z siebie w połowie drogi, o tym, żeby duchy przeszłości zostawić za sobą, o tym, żeby nie bać się siebie, swojego talentu i swojej kreatywności. Jest wreszcie o tym, że stwarzanie przyszłości dokonuje się w małej obecnej chwili. Jest połączeniem …