Wspaniałe Stulecie

  Namalowałyśmy ten szal razem z córką: Jagienka malowała środek, ja – brzegi. Nie umawiałyśmy się ani w kwestii motywów, ani kolorów. Szalowi nadałyśmy tytuł „Wspaniałe Stulecie” i wraz z najlepszymi życzeniami oraz bukietem „Jadalnych kwiatów” (pięknie dziękuję Małgosi Kalembie-Drożdż za urodzinową dedykację) zawiozłyśmy mojej mamie w prezencie z okazji …

Jesień i Kasztanowiec

Tymczasem poddałam się klimatowi i zrobiłam kolejne dwa jedwabne kroki malując Jesień i Kasztanowiec. Idzie mi się tym jedwabnym szlakiem coraz weselej! 😀 PS. Jagienka też w ferworze… ale że ona ma inny system pracy, więc jeszcze nie mogę pokazać co wymodziła 😉   A tak wygląda zamotana wokół szyi …